Policjanci w służbie historii Podpisanie porozumienia z Komendą Główną Policji o współpracy - Aktualności -

Policjanci w służbie historii Konkurs dla uczniów „klas policyjnych”

Nawigacja

Podpisanie porozumienia z Komendą Główną Policji o współpracy

21 lutego br. w siedzibie Biura Historii i Tradycji Policji KGP podpisane zostało porozumienie o współpracy pomiędzy Komendą Główną Policji oraz Instytutem Pamięci Narodowej.

W pewnym momencie, po prostu, obie instytucje doszły do wniosku, że łączą ich wspólne zadania i cele. Jakie? Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego, że w całej Polsce jest jeszcze ponad   2 tys. tablic, a o pomnikach i nazwach ulic już nie wspomnę, które upamiętniają w różny sposób dawny ustrój komunistyczny i osoby, które go utrwalały. Niewątpliwie takimi „utrwalaczami” byli członkowie MO (Milicji Obywatelskiej), ZOMO (Zmotoryzowane Oddziały Milicji Obywatelskiej), ORMO (Ochotnicze Rezerwy Milicji Obywatelskiej) i innych „-omo”. Podczas uroczystości podpisania porozumienia Prezes IPN dr Jarosław Szarek powiedział takie słowa:  „to komuniści ukradli nam Policję”. Trudno nie przyznać Panu Prezesowi racji, gdyż do dziś społeczeństwo często utożsamia Policję z jakimś wrogiem, z dawną organizacją, może trochę żartem, trochę złośliwie określając po prostu milicją. Kto z was słyszał, albo sam powiedział, że zatrzymała go milicja i wlepiła mandat? Przez  tragiczne lata komunizmu zapomniano, że Policja miała jeszcze swoją wspaniałą przedwojenną tradycję, a wielu policjantów zginęło na wschodzie za ojczyznę. Tę tradycję i wartości chcemy dziś przypomnieć. I to jest jeden z naszych wspólnych celów.

Zapytacie, jak to zrobić kiedy często na murach widzimy napisy: „Policja to faszyści”.                     

 Jak przełamać w społeczeństwie przekonanie, że Policjant to nie „pies” ślepo wykonujący rozkazy, mało rozgarnięty bohater dowcipów? To nie jest prawdziwy obraz Policji! W ten sposób zapominamy, że to służba pełna wyrzeczeń, obowiązków i to nie tylko na tzw. „stanowisku” ale przez całe życie.

Na uroczystości podpisania porozumienia obecna była wyjątkowa osoba - Pani Maria Czernek, wdowa po st. post. Janie Borkowskim, pełniącym przed wojną służbę w Policji Państwowej jako telegrafista. St post. Borkowski jest przykładem takiego policjanta dla którego całe życie było służbą. Po sowieckiej agresji z 17 września 1939 roku mąż Pani Marii dostał się do niewoli; osadzono go w obozie w Ostaszkowie. Sowieci zamordowali go wiosną 1940 roku w siedzibie NKWD w Kalininie (Twerze). Spoczywa na Polskim Cmentarzu Wojennym w Miednoje. W ramach współpracy IPN oraz Komenda Główna Policji zobowiązały się, aby takie osoby jak Pani Maria i jej mąż nie zostały nigdy zapomniane, aby stały się wzorem przede wszystkim dla młodych ludzi.

Zwieńczeniem uroczystości było otwarcie wystawy pt. „Policja Państwowa 1919-1939”, którą przygotowało Biuro Historii i Tradycji Policji KGP. Wiedzieliście, że przedwojenne, galowe nakrycie głowy konnych oddziałów Policji przypominały nieco rzymskie hełmy, albo sarmackie szyszaki?

 

 

do góry